Szukaj na tym blogu

środa, 10 lutego 2016

Przejście przez tory zabronione ... a może czas na technologiczne zmiany na kolei?

Wczesną wiosną zeszłego roku wokół terenów kolejowych zaczęły pojawiać się, jak grzyby po deszczu tablice z informacją "Przejście przez tory zabronione". Tablice można zobaczyć nie tylko na terenie Kielc, ale również daleko poza granicami miasta. Tablice zostały ustawione we wszystkich tych miejscach, gdzie ludzie przechodzą przez tory, skracając sobie drogę.

Nie będę kopał się z przysłowiowym koniem, bo to trud nadaremny. Zawsze łatwiej postawić tablicę i mieć w czasie czego alibi, niż ułatwić ludziom przechodzenie przez torowiska. Co ciekawe, to wiele miejsc w których ustawiono tablice to dawne rogatki (np. pod wiaduktem w ulicy 1 Maja, czy Herbska - 1 Maja). 

Faktem jest, że na terenie Kielc, a szczególnie poza granicami miasta, infrastruktura umożliwiająca bezpieczne przechodzenie przez tory jest uboga. Ludzie muszą nadrabiać sporo drogi i stąd mnogość dzikich przejść. 

Najlepszym, ale praktycznie nierealnym rozwiązaniem byłoby zalegalizowanie takich przejść poprzez wybudowanie odpowiedniej infrastruktury. Wiadomo, że nie wszędzie ma to sens, ale szukanie w lesie przejścia przez tory to jest nonsens. Buduje się przejścia dla zwierząt pod autostradami, to można wybudować dużo mniejsze przejścia pod torami dla ludzi (na Białogonie funkcjonują dwa takie przejścia). Zapewne nie wszystkim to się spodoba, ale to już inna sprawa.

Polska sieć kolejowa liczy ponad 18 tys. km. PLK utrzymuje na tej sieci ponad 13 tys. przejść i przejazdów. Skoro jest tak dobrze, to dlaczego tak często ludzie przekraczają tory w tych miejscach, w których jest im wygodnie i po drodze? 

Każda rozumna istota wie, że przechodzenia przez tory w miejscach do tego nie przystosowanych jest ryzykowne. Torowiska to miejsca niebezpieczne i z tym nie ma co dyskutować. Jednak stawianie sobie alibi w postaci tablic "Przejście przez tory zabronione" też niczego nie rozwiązuje. 

Wszelkie rozwiązania, które obecnie są proponowane trzymają się utartych od dziesiątek lat schematów myślenia nt. bezpieczeństwa. Powszechność łączności bezprzewodowej spowodowała przełom w sterowaniu ruchem pociągów na kolei. Może warto wyjść poza schematy.  Połączenie informacji płynących z łączności kolejowej z aplikacjami mobilnymi, które każdy może zainstalować na swoim telefonie czy samochodowym GPS zapewne wpłynęłaby na zwielokrotnienie bezpieczeństwa wokół kolejowych torowisk. 








/ zdjęcia z 24 i 26 kwietnia, 28 lipca, 21 sierpnia 2015 roku /

Kolejowe Znaki

Obserwatorzy

 
Posts RSSComments RSSBack to top
© 2013 - Kolejowe Kielce ∙ Designed by BlogThietKe
Released under Creative Commons 3.0 CC BY-NC 3.0