W poprzednim wpisie zatrzymałem się na 182 kilometrze linii kolejowej nr 8. Po kolejowym łuku, za którym znajduje się stacja Kostomłoty, przejechało kilka pociągów w czasie krótszym, niż pół godziny. Najciekawszy był intermodalny pociąg składający się z platform z kontenerami systemu Innofreight. Pociąg ciągnęła lokomotywa ET22-1040.
Pociągi jadące od strony Kielc widać z tego miejsca z odległości prawie 2 kilometrów. Widoczność od strony stacji Kostomłoty jest co prawda bardzo ograniczona, ale zbliżające się pociągi słychać kilka minut wcześniej, nim pojawią się na łuku. Leśne echo niesie stukot kół wagonów na odległość wielu kilometrów. Pociągi towarowe jadą w tym miejscu pod górę i powoli wyłaniają się zza drzew. Czujni maszyniści od razu widzą kolejowego spottera, co widać, słychać i czuć :)
/ zdjęcia z 30 czerwca 2016 roku /



























0 komentarze